JAK ZACZELA SIE PRZYGODA Z AZJA …

Jak sie zaczela moja przygoda z Azja Jest rok 2015, Irlandia, Killarney. Wraz z grupa znajomych podejmujemy decyzje o podrozy do cieplych krajow. Jest Nas pieciu. Wybor pada na Tajlandie oraz Wietnam. Jeden z Nas juz byl tam wczesniej I opowiadal niesamowite historie ze swojego pobytu w kraju tysiaca usmiechow. Podjaralismy sie niesamowicie ! Spotkalismy sie z kolega w dniu zakupu biletow lotniczych. Zac zelismy szukac biletow z Irlandii do Tajlandii. Otworzylismy sobie butelke czegos dobrego aby miec jasniejszy oglad sytuacji w glowie, sami wiecie, podjac lepszy wybor. Co sie pozniej stalo ? Oczywiscie, ze Wam powiem ! Dnia Nastepnego… Budze sie z takim znakiem zapytania w glowie “co tu sie odjebalo?”. Otwieram laptopa I zaczynam sprawdzac historie wyszukiwania. Trop mam dobry, poszlaki sa. Widze, ze duzo sie dzialo, bylo mnostwo wyszukiwan na roznych portalach lotniczych. Stwierdzilem iz musze sprawdzic e-maila, byc moze on mi podpowie cos wiecej. W momencie gdy otworzylem folder z wiadomosciami to az oczy otworzyly mi sie szerzej hahaha ! Patrze i przecieram oczy ze zdumienia, sa! Sa bilety lotnicze, ale nie mama pojecia jak to kupilem. Mysle sobie “no pieknie Arkadiusz, kupiles piec biletow lotniczych ale nie wiesz w jaki sposob”. Po glebszej weryfikacji informacji zawartych w mailu dostrzeglem moim bystrym okiem, ze wylot jest z Warszawy do Kijowa i potem przesiadka w Kijowie do Bangkoku. Jaka to byla linia lotnicza zapytacie… Odpowiedz to Ukrainian Airlines. Niesamowite ! Ciekawe ile wydalem pieniedzy na te bilety, az mialem usmiech na twarzy kiedy wchodzilem na swoje konto bankowe, zeby sprawdzic ile mnie ten zabawy wieczor kosztowal. Okazalo sie, ze wydalem 2.500euro. Oczywiscie musze nadmienic, pieniadze za bilety dostalem, zeby nie bylo ze jestem szejkiem ktory sponsoruje wszystkich. Kolejna rzecza jaka chcialem zrobic to bylo sprawdzenie tej ukrainskiej linii lotniczej. Znalazlem ranking linii lotniczych dostepny na ten czas w internecie. Na okolo 100 pozycji w rankingu, wybrana przez Arkadiusza byla na pozycji 92 badz 94, nie pamietam teraz dokladnie. Ja jak to ja myslac pozytywnie, ze jeszcze jest kilka gorszych ponizej postanowilem podzielic sie moim odkryciem z chlopakami. Nie zastanawiajac sie dlugo zlapalem za telefon i zaczelem dzwonic. Reakcja zwrotna byl oczywsice smiech kompanow przyszlej podrozy ! Jesli tak sie zaczelo to co bedzie dalej ? Napewno nie bedzie nudno ! Tak wiec w ten oto sposob zaczyna sie historia mojej pierwszej podrozy do Azji 🙂